Eol

Tego pieska zabraliśmy z Podgórza przy stacji paliw. Miał mocno zaniedbaną sierść i pourazowe uszkodzenie krtani i tchawicy. Nie wiemy co się stało zanim do Nas trafił. Wszystko wskazuje na to, że spotkał się z przemocą ze strony człowieka :( Mimo to ufa ludziom, jest bardzo łagodny i pragnie kontaktu. Przyjazny do psów i kotów. Na smyczy umie chodzić ale wchodzą w grę tylko szelki ze względu na uraz krtani obroża odpada. Piesek wiele wycierpiał, mimo to się nie poddajemy, sierć ścięta i wyczesana, na krtań już kończy brać leki i jest poprawa, zostaje tylko czekać aż ktoś Go pokocha i wierzymy, że tak będzie :)

Czytany 2291 razy
Więcej w tej kategorii: « Pato Cygan »
Zaloguj się, by skomentować

Chcesz pomóc? Zapraszamy

Dołącz do naszej społeczności

Zapisz się do naszych subskrypcji

Nie przegap tego co jest ważne