Lusia Pozdrawia:)

Sunia adoptowana od Nas jako szczeniaczek około rok temu. Jak to było? Jej mama wraz z Jej rodzeństwem trafia z Nią do Schroniska, wszystkie zostają adoptowane zostaje tylko Ona.. Dlaczego? Bo nie widzi na jedno oko. Jest piękna ale, każdy Ją mija.. W końcu pojawiają się wspaniali ludzie, którzy pokochali Ją od pierwszego wejrzenia :) Nie przeszkadza Im niewidome oczko, biorą na ręce i już jest ICH :) <3 Teraz dostajemy informacje, że Lusia jest bardzo szczęśliwa i wdzięczna, a oko ma się lepiej:) Bardzo, baardzo dziękujemy!!

Czytany 223 razy
Zaloguj się, by skomentować

Chcesz pomóc? Zapraszamy

Dołącz do naszej społeczności